Lato w pełni a mnie najbardziej cieszą pokazujące się zapowiedzi jesieni i zimy.
Bo nowa pora roku to NOWE w modzie. I znowu ekscytujące pytanie - czy zawartość całej szafy poleci do śmieci (nawet się nie czuje, gdy się rymuje :) czy może jednak uda się coś zachować i jednak wyglądać MODNIE.
Spodobała mi się kolekcja Dolce&Gabbana o linii jak dla sekretarki z lat 50.
Miękka linia retro pokazywana między innymi przez Oscara de la Renta, Celine a nawet Calvina Kleina
Te skórzane spodnie z lewego zdjęcia na dole proszę od razu zapakować!
Kolejne moje zauroczenie to kolekcja Hermes
Eh, wszystkie te miękkie skórzane ciuszki ...
Na tym chyba zamknę tę porcję jesieni w upalny letni wieczór.
A Wam co się podoba najbardziej?