wtorek, 3 września 2013

After summer or before autum

Po wakacjach, przed jesienią.
Wróciłam obkupiona w nowe ciuchy (ach, jak ja lubię te zagraniczne outlety ...) i obładowana nowymi gazetami. To moje ulubione wakacyjne hobby!
W tym roku na mojej trasie znalazł się outlet w Palmanova we Włoszech i wielki Parndorf koło Wiednia. A skoro Wiedeń, to nie obyło się bez wizyty w tamtejszym PRIMARKu (centrum handlowe G3).

Pierwszy na trasie był outlet w Palmanovie.

Oszałamiającą sukienkę ("Kup sobie koniecznie, wyglądasz jak syrenka Barbie" - skomentował mój Mąż) i niemniej skomplikowaną spódnicę od Frankie Morello  pokażę w odpowiednim czasie, bo oba ciuchy są niezwykle niefotogeniczne bez zawartości (czyli beze mnie w środku :).

Energetyczne spodnie Stefanel ...
  ... i torebka z następnego zakupowego przystanku, czyli ...

... Parndorf. Wizyta tam jest prawdziwy wyzwaniem na drodze zakupoholiczki. Wejść i nie wydać swoich rocznych dochodów ...

Obok wielu bardzo markowych - butik Michaela Korsa, z którego nie mogłam wyjść z pustymi rękami.

Urocza futrzasta kurteczka (z mojego ulubionego sklepu Jones), dzięki której oczekiwanie na jesień nie jest nieprzyjemne ...

I wszystko to pokażę Wam dopiero NA SOBIE JUŻ NIEDŁUGO i obnaszać będę po blogu i w życiu intensywnie i z przyjemnością.

13 komentarzy:

  1. Juz czekam na twoje nowe skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuuuouu, tylko pozazdrośić..
    I oczywiście czekam na outfit'y :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i to sie nazywa "poszalec na zakupach";)))
    Ja tez uwielbiam outlety i odwiedzam je czasami (polecam B5 kolo Berlina i Metzingen k. Stuttgartu) ze skutkiem oplakanym dla portfela;))))
    Czekam oczywiascie na blogowe premiery Twoich zakupow!
    Pozdrawiam Malgosiu. Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za piękny widok z powietrza.Pomysł zbudowania wokół ruin wydaje perfect.
    Idź do centrum handlowego, jest papierkiem lakmusowym i wszelkie uan pokusa.
    Co stanowi sklepu wygląda świetnie, więc możemy zobaczyć, jak są dobrze.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Z niecierpliwoscia czekam na outfity z nowosciami!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam więc na Twoje nowe stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo w takich sklepach to można się ,, szyciowo" zainspirować! Niestety sklepów nie odwiedzę ale będę Ciebie podglądać :D Czekam na nowości !!!
    P.S.Plusik dla męża za taki komplement!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, gazetki:). To jest namiętność!
    Już się cieszę na następne prezentacje, zwłaszcza na suknię godną Barbie.
    Po takim maratonie, najlepsza w świecie włoska kawa smakowała pewnie bosko. Chyba że... obkupiłaś się do ostatniego centa w butiku Jones:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się powstrzymać od wydania wszystkich pieniędzy :)

      Usuń
  9. Świetne miejsca na zakupy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam więc na stylizacje...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam niecierpliwie na Twoje stylizacje :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze i opinie. Czytam je zawsze i odpowiadam w miarę możliwości :) Zawsze zaglądam do autora komentarza.
Będzie mi miło jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)
Pozdrawiam, Małgorzata

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogging tips