Zjedzmy coś! Szybko!
No może nie tak szybko, jak w McD, ale całkiem sprawnie i bardzo smacznie.
Dziś kuchnia wydaje: risotto ze szpinakiem.
U mnie najlepsze dania powstają w technice "na winie". Ale gdy okazują się dobre - usiłuję zapamiętać przepis na następny, świadomy i planowany raz :)
A że mięso przejadło mi się ostatnio - przed Wami Danie Wegetariańskie.
I żeby nie było - tatara uwielbiam :):)
Czyli bierzemy składniki:
- ryż arborio (dedykowany, jak mawiają współcześni, specjalnie do risotta)
- szpinak świeży
- por (zamiast cebuli, odpowiedniej po prostu nie było w domu)
- seler naciowy
- czosnek
- bulion warzywny
- parmezan
- oliwa/olej
Pies nie wykazywał zainteresowania, mięsa nie było i wszystko takie surowe ...
Następnie:
1. Na niewielkiej ilości oliwy podduszamy pokrojony por, poszatkowany czosnek i pokrojony seler naciowy. Staramy się, aby się nie podsmażył.
2. Wsypujemy ryż i przez około minutę podsmażamy go.
3. Potem zaczynamy powoli dolewać (po łyżce wazowej) gorący bulionu i gotujemy risotto na małym ogniu do czasu aż cały płyn zostanie wchłonięty przez ryż.
4. Jak już ryż jest miękki - dodajemy szpinak i mieszamy przez 2-3 minuty, aby stracił trochę surowości, ale został świeży. Bo to w końcu risotto ze świeżym szpinakiem :)
5. Na koniec dosypujemy utarty parmezan - około filiżanki.
To była ilość dla 3 mało głodnych osób. Dla nas okazało się za mało :(
Smacznego!
zdjęcia - ja



































