Zapraszam Was dziś do mojej firmy :)
W stroju podobnym do tego, który mogliście oglądać na facebooku (TUTAJ).
Wrzucam ostatnio na facebooka zupełnie nie-teoretyczne zestawienia, moje ciuchowe plany na następne dni, odsuwające ode mnie poranne dylematy z gatunku "nie mam co na siebie włożyć".
Na facebookowym obrazku była czerwona szminka, ale na żywo i na co dzień lepszy jest czerwony płaszcz.
Przy całym praktycznym podejściu do garderoby, kompletowaniu idealnych zestawów na bazie 7 tygodniowo, 15 miesięcznie czy 33 kwartalnie sztuk ubrań - czemuś tak rozbijającemu monotonię i dodającego energii jak ognista czerwień nie mogłam się oprzeć.
BTW, co sądzicie o ćwiczeniu narzucenia na siebie takich, jak powyżej, ograniczeń ciuchowych?
spódnica - SOLAR
sweter - H&M
buty - ZARA
płaszcz - Sheinside
okulary - Reserved
naszyjnik - Wallis
zdjęcia - Waldek