Pokazywanie postów oznaczonych etykietą casual. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą casual. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 grudnia 2014

In beige


Kolekcja Anji Rubik dla Mohito bardzo przypadła mi do gustu. Spodnie już widzieliście, a dziś - sweter. Bardzo ciepły, twarzowo beżowy (to jakaś nowość w moim przypadku ...) z fajnymi szerokimi rękawami...
Rzut płaszczem przypomniał mi scenę z Meryl Streep z kultowego filmu, tylko w roli biurka wystąpił fotel :)

 

 
sweter - Anja Rubik Mohito
spodnie - Trussardi
buty - Fleq.pl
zegarek - Michael Kors
naszyjnik - Mohito
okulary - Dolce&Gabbana
płaszcz - ASOS

zdjęcia - Waldek
 

czwartek, 27 listopada 2014

Far Far ... away


Posiedzieć przed podróżą ... przysiąść „na drogę”... to pochodzący zza naszej wschodniej granicy zwyczaj. Podobno u podstaw tego pogańskiego wierzenia leży niechęć domowych duchów do wypuszczania człowieka z domu w straszny, niebezpieczny świat zewnętrzny, a „przysiadając” jakoby oszukujemy domowoja, że nigdzie się nie wybieramy. :)
Mimo, że rodzina mojej Mamy nie pochodziła ze wschodu krążyły po naszym domu niektóre rosyjskie przesądy. Poza "przysiadaniem przed podróżą" nie należało też wracać do domu po coś zapomnianego. A jeżeli już, to znowu należało przysiąść na moment, tak jakby ten powrót był całkiem planowany. Pewnie znowu oszukiwaliśmy duchy :)

Ciekawa jestem - jakie przesądy były u Was w domach?

No więc przysiadłam "przed podróżą", odziana w elegancki kardigan z Far Far.
Zaniedbałam ostatnio posiadanie małych, kobiecych sweterków, a przecież to tak atrakcyjny element garderoby.


Do sweterka dobrałam spodnie dzwony z kolekcji Ani Rubik dla Mohito.
Zbyt czarny dla mnie zestaw rozbiłam ciemną czerwienią ulubionej ostatnio torebki outletu N-Fashion. Widziałam w nim dużo naprawdę ciekawych ubrań i dodatków w równie ciekawych (niskich!) cenach.



kardigan - Far Far Fashion
spodnie  - Anja Rubik dla Mohito
torebka - N-Fashion
kurtka - sh
buty - Zara
rękawiczki - Promod
walizka/kabinówka - Wittchen

zdjęcia - Waldek, oczywiście!
   



piątek, 14 listopada 2014

ordinary Saturday



Przyznam się Wam, że nie przepadam za puchowymi kurtkami noszonymi w mieście. Co innego w sportowych, górskich czy innych plenerowych sytuacjach. Pokażę Wam kiedyś moją megapuchówkę na zimowe spacery z psami. A do niej  - czapka mikołaja, wiecie taka czerwona z białym ...

Moją jesień ogrzewam więc płaszczami i żakieto-kurteczkami.
Na przykład zwierzęcą kurteczką upolowaną dobrych kilka lat temu w outlecie pod Wiedniem.
Tym razem oswojoną jeansami o linii z lat 70.
Zwierzęce printy to wzory, przy których łatwo o przerysowanie czy nadmiar, więc gdy je wykorzystuję w stylizacjach staram się aby stanowiły jedyną atrakcję stroju :)

kurtka - JONES
spodnie - ZARA 
bluzka - MANGO
buty - Prima Moda
torebka - Wittchen

zdjęcia - Waldek

czwartek, 6 listopada 2014

Grey and black


Grudniowe Elle czytam w ogrodzie pijąc kawę ... Ciepło, wiosennie, uroczo ...
W górach wieje halny, on przynosi takie temperatury. Ale też gorsze samopoczucie tym, którzy do niego nie przwykli.

Strój chyba najprostszy z możliwych. 
Czarno-szary. Ale spódnica skórzana, żeby nie było za zwyczajnie.
Poza tym psy mogły spokojnie się łasić bez skutków ubocznych w postaci kłębów sierści ...



spódnica - Mohito Gold Label
bluzka - Stradivarius (z szafy córki. Ona poszła do szkoły w moim swetrze, to ja do pracy w jej bluzce, a co!)
marynarka - Tatuum (oj stara, ale jara)
buty - chyba Prima Moda (czas zatarł ślad)
naszyjnik - Elixa / Apart
rękawiczki - Wittchen (z czasów przed-Lidlowych)

zdjęcia - Waldek

zapraszam 
na mój 
i

czwartek, 30 października 2014

Inspired by 70

 
Na przekór wszechobecnej dominacji szarości, tej na ubraniach i tej w postaci mgły i bezlitośnie bezlistnego otoczenia, szarości która i mnie okresowo ogarnia - dziś zdjęcia stroju inspirowanego latami 70 i mocno kolorowego!

Patent z apaszką przewiązaną paskiem bardzo mi odpowiada! Dzięki niemu mogę łatwo zmienić charakter całości.
O ile w poprzednim poście outfit był baardzo oficjalny, o tyle dziś - raczej luźno, casual, lecz bez nieśmiertelnych jeansów :)
Wracając jeszcze do garnituru z poprzedniego posta i firmy Hugo Boss - dzisiejsza marynarka i top tej samej firmy mają około 10 lat i nie noszą nadmiernych śladów zużycia :)
Warto więc od czasu do czasu kupić klasyczny i porządny element garderoby. Jeżeli tylko nie urośniemy (na szerokość ....) będziemy cieszyć się nim naprawdę bardzo długo.

A zdjęcia powstały jeszcze PRZED zmianą mojej fryzury. Koloru i kształtu. Ci z Was, którzy zaglądają na mój FANPAGE (zapraszam do polubienia) mogli coś tam już podejrzeć :)
Moją codzienność możecie śledzić też na INSTAGRAMIE.


 marynarka, top - Hugo Boss
spodnie - Stefanel
apaszka - Promod
buty - włoskie, stare, wykopane z szafy

zdjęcia - Waldek


niedziela, 3 sierpnia 2014

Shades of Gray



Przed poniedziałkiem- biurowa inspiracja :) Wakacje wakacjami, a życie toczy się dalej i czasem trzeba popracować.
Do moich ulubionych dodatków dobrałam inny monokolor. Szarość. Biurowość. Zwyczajność?
Wcale nie! Mimo grzecznej długości spódnicy nie czułam się nudno.
Zamiast biżuterii - rzucający się w oczy zegarek. Czasem lepiej mieć na sobie mniej ozdób.
A klasyczna ołówkowa spódnica - uważam, że to must have w każdej kobiecej szafie.


spódnica - uszyta dla mnie :)
sweterk - Stradivarius
buty - ZARA
torebka - Armani Jeans
zegarek - Michael Kors

zdjęcia - Waldek


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogging tips