Dziś chciałam Wam pokazać kolejne połączenie z kamelem/beżem. Coś dla miłośników koloru czyli kamel i fiolety!
Beż pozostawiony samotnie przy bladawej, jesiennej (mojej) twarzy niekoniecznie dodał urody. Ale po odseparowaniu innym kolorem ... pozwolił mi pławić się w kamelowym prawie-total looku
Wrzosowy szal pochodzi ze sklepu Far Far. Dzięki swojej lekkości ogrzewał, ale nie obciążał :)
Spodnie to wyprzedażowy łup z Arytona sprzed dwóch lat. Stanowi kolejny dowód znanej teorii, że w drogich firmach kupujemy na wyprzedaży klasyczne ciuchy. A klasyki są wieczne. Jak diamenty :)
szalik - Far Far
płaszcz, spodnie - ARYTON
sweter - Mango
rękawiczki - Wittchen
buty - Promod
torebka - Michael Kors
zdjęcia -Waldek




